Słowo dieta każdemu kojarzy się udręką, pasmem wyrzeczeń i okresem burczenia w żołądku. Konieczność rezygnacji ze spożycia pewnych produktów spożywczych można jeszcze znieść, ale walka z głodem wydaje się z góry przegrana
Dlaczego tyję? Przecież jem niewiele, płynów przyjmuję jeszcze mniej. Jak tak dalej pójdzie to będę się odchudzać tylko na kawie, no może jeszcze jednym jajku i na liściu sałaty
Otyłość z jaką mamy obecnie do czynienia jest problemem nie tylko fizjologicznym, ale efektem splotu wielu czynników społecznych i psychologicznych. By stawić czoło epidemii otyłości trzeba zatem wielowymiarowego podejścia. A tymczasem powszechnie